FETA 2009 - dzień 1szy

2009.07.16 Gdańsk, Dolne Miasto
FETA w tym roku w nowej scenerii. Lepszej czy gorszej? Trudno to jeszcze ocenić… na pewno jest inaczej - haszcze trawy, wieczorem stada komarów, chrabąszczy i mieszkańcy tej zapomnianej części miasta, którzy wydają się być jednak trochę osaczeni przez tłum ludzi.

5 Responses to “FETA 2009 - dzień 1szy”

  1. DiableAuCorps Says:

    Oj,ja się nie zgadzam z tym,że osaczeni. Sceneria mi się bardzo podoba, uważam,że to bardzo trafiony pomysł,że sztuka wychodzi na ulice akurat tej części Gdańska. To moja dzielnia po sąsiedzku. Mnóstwo mieszkańców w oknach i na ulicach z zainteresowaniem oglądało występy. Jest ciekawie, to na pewno :;] Do zobaczenia w plenerze.

  2. ania1410 Says:

    kurcze, ja mam chyba z tysiac pogryzień na nogach.. leon mi się średnio podobał, w dodatku siedziałam zaraz przy rozbijanym przez niego lustrze, i mnie kurka chciał zabić tą siekierą.. coż zobaczymy co będzie dalej. ja jednak wolę stare miasto :)

  3. DiableAuCorps Says:

    no tak,co do komarów, mogę tylko współczuć. mnie na szczęście problem nie dotyczy. co do Leona, no cóż, kto Leona zna, wie, że po ni można się wszystkiego spodziewać. Ale ,faktycznie,zgadzam się, że przegiął z ta siekierką i rozwalaniem sprzęty,a właściwe,może to organizatorzy nie zadbali by publika nie podchodziła za blisko. Na pewno znali treść “performensu” Leo. Tak czy siak, czekamy co będzie dalej!

  4. DominuS Says:

    z tymi komarami to podejrzana sprawa… pogryzły mnie, ale tylko wczoraj mi te pogryzienia dokuczały i drapałem się jak zapchlony kundel - dziś jak ręką odjął… śladu nie ma. Nie za krótko? ;)
    Leon - dobry szoł. Na Teatrze Snów ochrony wbród - na Leonie chyba nikogo. To jakaś pomyłka.

  5. Kamila Says:

    fajnie

Leave a Reply

*
To prove you're a person (not a spam script), type the security word shown in the picture. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word